sobota, 29 października 2016

KOLOROWA MANDALA, PONCZA, SZALE I SZYDEŁKOWE CUDEŃKA GOSI

Gosia, to dziewiarka szydełkujaca i drutująca - Polka na Obczyźnie w Niemczech. Robi tak cudne dzieła,że głupio się nie podzielić takimi zdjęciami. Całe nasze kółko robótkowe podziwia Jej dzieła, pozostając w ciągłym kontakcie z samą Gosią. Spotykamy się tez osobiście o czym pisałam tutaj (klik) i tutaj (klik) Za zgodą autorki postanowiłam opublikować Jej dzieła. Na sam początek zachwycająca Mandala, która wymagała ogromu pracy i długotrwałego, wprawnego wymachiwania zaczarowanym szydełkiem. Gosia z dumą prezentuje swą pracę:



To piękne i gigantyczne dzieło ma średnicę 197 cm i pochłonęło ponad 5000 m wełny czesankowej. Gosia robiła ze wzoru Mandala Madnes opracowanego przez Helen Shrimpton



Zachwyca bogactwem wzorów i kolorów. Przyznacie,że to niesamowite!!! Bardzo pracochłonna i wymagająca ogromnej wprawy i cierpliwości, o umiejętnościach rękodzielniczych nie wspominając. Pod koniec pracy trudno było Gosi utrzymać ją w rękach.


Powstawanie Mandali śledziłyśmy na gorącej linii robótkowej

 
A teraz inne dzieła Gosi -bajecznie kolorowe poncza i szale



 








Gosia sięga także po druty...i jak widać uwielbia bawić się kolorem




A także narzuty i serwety...



Gosia jest otwarta na nowe dla siebie techniki i szybko się uczy- oto koronka irlandzka.

 

Kolejne prace powstają na bieżąco:



I kosmetyczka da mnie na etapie tworzenia

 

...i piękne, kolorowe ozdobne "ocieplacze wnętrz"

 


Jak same widzicie trudno mi było nie pochwalić się dziełami Gosi. Jesteśmy dumne,że mamy taką zdolna koleżankę artystkę - honorową członkinię naszego zwariowanego i zakręconego Klubu Rękodzielarek spotykających się w trzebińskiej bibliotece.
Najbliższe spotkanie robótkowe 
8 listopada o 17.00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Trzebini- ul.Narutowicza 10.
 
Nasze towarzystwo, chociaż niewątpliwie elitarne, jest bardzo szeroko otwarte na nowe osoby wystarczająco zakręcone wokół moteczków i włóczek!!! Zapraszamy!

czwartek, 13 października 2016

BAJECZNIE KOLOROWA STILL LIGHTE TUNICK Z WŁÓCZKI NORO

Pierwszy raz miałam okazję gościć na moich drutkach szlachetną, japońską włóczkę Noro. Gosia powierzyła mi ją z myślą o zrobieniu tuniczki. Kolor wybrała oszałamiający, powstała taka oto kolorowa tunika Steel Light. W rolę modelki wcieliła się Jola - Bajkowe koronki., za co serdecznie dziękuję.


Przyznacie,że tunika lepiej się prezentuje na "ludziu" niż na mojej Wisi. Uwielbiam ten projekt autorstwa Veery Valimaki! Świetnie się robi i mimo kilometrów gładkiego wzoru, wcale nie jest nudno tak dziergać. Tunika jest bardzo potrzebna w szafie każdej kobiety. Moja, o której pisałam tutaj: (klik) jest często eksploatowana i mam już w planie kolejną. Ten fason świetnie maskuje nadmiary na boczkach i ładnie mnie otula w chłodniejsze dni. Przekonała mnie do niego Gosia-z Włóczkowego Zakątka,i miała rację! Mam nadzieję, że i tej Gosi się spodoba!





 Zawsze się martwię, czy dekolt będzie miał odpowiednią wielkość




Dzierganie w Starorzeczu Wisły :



A Noro zachwyca miękkością, na pewno będzie w niej cieplutko i bardzo przyjemnie. Kolory są intensywne i dobrze znoszą pranie. Jednak jest też odrobina "dziegciu"w tej beczce miodu. Nie jestem włóczką tak zachwycona, jak myślałam, że będę. Po pierwsze jak na drogą i szlachetną, ma stanowczo za dużo węzełków. Włókno bardzo przyjemne dla dłoni, nieszczególnie sprzyja dziewiarce. Często się trzeba z nią szarpać, ale bardzo ostrożnie, bo grozi zerwaniem. Zwija się w spiralki i niechętnie, niełatwo wychodzi z moteczka. Po zblokowaniu nabiera jeszcze większej miękkości, a bezpośredni "look" oddaje jej szlachetny i niebanalny szyk z lekką patyną.





I tak jeszcze w jesiennym słonku...


A Safirka lubi jesienne wieczory spędzać w Sieci. Pomaga mi wyszukiwać ciekawe wzory i piękne wełenki! Jak widać bardzo skupia się na pracy z komputerem.



Szczegóły techniczne:
Wzór: Still Light Tunic by Veera Välimäki. wzór dostępny na Ravelry
Rozmiar:L
Włóczka:  43 dag ( 8 i pół motka) włóczki   Noro Taiyo 4 Ply 
(50 % bawełna, 17% wełna, 16% jedwab, 17% poliamid) 420m/100g
Druty: nr 3,5, początek od góry na nr 3 i 3,5.

poniedziałek, 3 października 2016

PRZEKRĘT W KOLORZE BZU I AGRESTU

Nasza zaprzyjaźniona dziewiarka Gosia od której otrzymałyśmy tę piękną tasiemkową włóczkę w prezencie dziewiarskim, uzupełniła moje moteczki i dzięki temu mogłam sobie wydziergać odgapioną w zachwycie od Kasi- fantazyjną bluzeczkę według Przekrętu Doroty.


Agusia z wdziękiem użytkuje swoją bluzeczkę w kolorze bzu i agrestu-pisałam o niej tutaj (klik). Jednak chyba biała, jednokolorowa bluzeczka Kasi prezentuje się najlepiej. Pisałam o niej tutaj (klik).Iza też sobie zrobiła przekręcik z Coton Gold Alize BD. Dopiero na zdjęciach zauważyłam,że jest skręcona w inną stronę niż nasze. A tak w ogóle każda ze skręconych bluzek jest inna. Kasia ma naprzemiennie jersey prawy i lewy, Iza ma całość jerseyem prawym i nie robiła spuszczanych oczek, a ja jerseyem prawym i ściegiem francuskim . Druga Iza ma na sobie szary, uroczy zwyklaczek. Jest bardzo zakręcona i  na spotkania robótkowe jedzie do Trzebini ponad dwie godziny, musi nas bardzo lubić- z serdeczną wzajemną zresztą.


Szybko się dziergało i czytało przy skręcaniu tej dzianiny z tasiemkowej włóczki na drutach nr 5. Polecam przy okazji fajne kryminalne historie Katarzyny Puzyńskiej. Też zawsze czytam i robię, ale nie zawsze jest czas to opisywać. Podziwiam Wasze recenzje książkowe i też sięgam po rekomendowane lektury.





Na spotkaniach robótkowych w bibliotece trzebińskiej w naszej wesołej gromadce każdy coś pokazuje, a reszta się zachwyca...no i często robimy to samo, przy tym każda rękodzielarka wzbogaca robótkę swoją osobowością i tak na każdej wygląda to inaczej. Wzajemne inspiracje sprzyjają wspólnej pasji.


A Kasia chyba ma ochotę na V-line.., może z długim rękawem, ja też potrzebuję drugą na chłodniejsze dni.
 

Iza w zachwycie nad pięknym obrusem, dziełem Amelii


Jakby ktoś pytał, to Fajnie się nosi, tylko nam w kark chłodno i ten element trzeba dopracować, albo zamotek na szyję dorobić.



Szczegóły techniczne mojego przekrętu z tasiemkowej włóczki:
Wzór: Przekręt Doroty

Włóczka:  35 dag (7 motków) tasiemkowej włóczki  Xenia Relana Garne 
(79 % Bawełna, 21% wiskoza) 240m/100g
Druty: nr 5