Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PONCHO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PONCHO. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 listopada 2016

SZARA WARSZAWKA

Gosia zobowiązała mnie do podziękowania za wszystkie przemiłe komentarze pod poprzednim postem o Jej pracach szydełkowych. Gosia wszystkie z uwagą przeczytała i z całego serca dziękuje za miłe słowa i komplementy.To na prawdę uskrzydla i daje wiele chęci do dalszego dłubania!!!!

 Pozwólcie,że teraz pochwalę się jednym z moich udziergów z czasów przed blogowych.
Ponieważ poncho nie jest moją ulubiona formą dziewiarską. Jeżeli chodzi o naszą pasję to ja jestem zdecydowanym swetrologiem wśród dziewiarek, ale i poncho się przydaje eleganckiej kobiecie. Ponieważ nie lubię form trójkątnych, powstało z dwóch zszytych prostokątów. A co do wzoru to znalazłam gdzieś w sieci taki i odrabiałam ze zdjęcia. Jakież było moje zdziwienie, jak w trakcie roboty zauważyłam, że na lewej stronie mam znane i lubiane listeczki.
Nazwa poncha wzięła się z tego,że była to robótka podróżnicza - powstała w trakcie wyjazdu służbowego do Warszawy i z powrotem.

Można je nosić ogonkami w dół i na bokach




Kilka oczek na krawędziach przerabiałam francuskim wzorem, ale z taką szczypanką,żeby się falowało.


Szczegóły techniczne:
Wzór: Radosna twórczość własna
Druty nr 4,5
Włoczka : 20 dag Baśki (300m/10dag) 60% akrylu i 40% wełny