czwartek, 15 marca 2018

NASTĘPNE CZAPKI ELEMENTAL Z FARBOWANEK WARMII

Ciągle jest zimno, więc jeszcze kilka czapek dorobiłam. Wiem, powtarzam się, ale chciałam Wam pokazać te kolorki.... Cudowne farbowanki Asi z Włóczek Warmii.

O poprzednich czapkach  Elemental , które wyplotłam w tym sezonie - pisałam tutaj: (klik)


Poniżej czapka Toph dla Agi z naszej wesołej gromadki dziergających. Machnęłam Jej, bo ciągle nie lubi rzędów skróconych, a tutaj są przecież konieczne. Obok moja, którą już pokazywałam tutaj (klik). Chciałam żebyście zobaczyły jak bardzo zmienia się wzór, gdy gładki kolor jest tłem, a farbowanką zrobione są listki.



Te trzy artystyczne fotki to oczywiście Aga Sky Photography


Bardzo podobają mi się kolory jakie wybrała sobie Aga. Nigdy bym nie przypuszczała,że to tak fajnie pasuje, ale ja - jak powszechnie wiadomo nie bardzo mam wyobraźnię...



A tutaj kolejna Toph, dla Gosi. Klasycznie



 Na tym zdjęciu najwierniej wypadły kolory:




I niebiesko-szara Azula dla Oli, w kolorach Królowej Śniegu i to też Asiowa farbowanka-Julia




Zrobiłam też Korrę dla Magdy, bardzo podobną do mojej




Moja wygląda przy niej nieco blado, wcale nie jest tak wyeksploatowana, to tylko inna farbowanka
i mniej gładkiej turkusowej, no i oczywiście inna granatowa włóczka, Dla siebie robiłam na grubszych drutach, jest więc większa.
Moja- to ta od lewej jakby ktoś pytał.




Szczegóły techniczne SZARO-RUDEJ TOPH



Wzór:  Toph by Woolly Wormhead dostępny na Ravelry
Włóczka: 1 motek- 5 dag  farbowanej ręcznie Amelii z Włóczek Warmii 250 m/10 dag- (100% wełna), zużyłam całe 125 m, druga włóczka to szary Shetland z Yarn Artu, 220m/10dag, (30%wełny, 70%akryl) zużyłam ok. 5 dag
Druty: nr 3,5

Szczegóły techniczne CZEKOLADOWO-BURSZTYNOWEJ TOPH



Wzór:  Toph by Woolly Wormhead dostępny na Ravelry
Włóczka: 1 motek- 5 dag  farbowanej ręcznie Amelii z Włóczek Warmii 250 m/10 dag- (100% wełna), zużyłam całe 125 m, druga włóczka to czekoladowa Bianca Lanalux, 240m/10 dag, (100% wełna) zużyłam ponad 6 dag, bo dorabiałam drugą warstwę na brzegu, od spodu,żeby w uszy było ciepło
Druty: nr 3,5

Szczegóły techniczne LAWENDOWEJ AZULI



Wzór:  Azula by Woolly Wormhead dostępny na Ravelry
Włóczka: 1 motek- robiłam z podwójnej nitki szarej Julii z Włóczek Warmii -5 dag (100 % Wełna jagnięca, 500 m /10dag) , a druga włóczka to szara Cashmira 300m/10dag, (100%wełna), zużyłam
ok. 5dag
Druty: nr 3,5

Szczegóły techniczne TURKUSOWO-GRANATOWEJ KORRY




Wzór:  Korra by Wolly Wormhead dostępny na Ravelry
Włóczka: 1 motek- 5 dag  farbowanej ręcznie Amelii z Włóczek Warmii 250 m/10 dag- (100% wełna), zużyłam całe 125 m, uzupełniając 2,5 dag -turkusową Lana Grossa 250 m/10 dag (100% wełnamerino schurwollefilzrfei),   a druga włóczka to granatowa Bianca Lanalux, 240m/10 dag, (100% wełna) , zużyłam 5 dag
Druty: nr 3,5

czwartek, 15 lutego 2018

BOTKI DLA DZIEWUSZKI

Małe jest jak wiadomo piękne. Dla maleńkiej piękności powstały takie oto botki. Uciekając od standardów: błękitu i różu, użyłam bezpiecznej szarości ożywiając ją zielenią.
Skorzystałam z genialnego wzoru Alicji, o którym pisałam przy okazji męskich botków KLIK

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny na moim blogu. Dopadł mnie paskudny wirus, ale wracam do życia. Pozdrawiam pięknie!!!!!!





Powyższe, artystyczne zdjęcia to dzieło mojej zdolnej koleżanki Agi.


Ozdobny kwiatuszek wykonałam na kolistym przyrządzie do wytwarzania kwiatków.Zmieszała kilka kolorów i rodzajów włóczki.



Szczegóły techniczne:
Wzór:  Paputki dla dzidziusia bez zszywania.  Opis z bloga Za woalką
Włóczka: Resztki miękkiej puchatej włóczki w kolorach białym i szarym z mojego koszyczka
Druty: całość na nr 4



wtorek, 23 stycznia 2018

ZIELONY i FIOLETOWY IWON

Mój zielony Redy nazwałam Iwon, bo w większej części powstał w podróży do Iwonicza i w samym Iwoniczu. Byliśmy tam z przyjaciółmi Joasią i Adasiem. Obie z Joasią dziergałyśmy w podróży jak szalone i z pasmanterii w krośnie wyszłyśmy z nowymi motkami, chociaż się zarzekałam,że już nie kupuję włóczek. Dużo łatwiej mi się oprzeć pokusie, jak nie czuję w dłoni puchatych kłębuszków. No cóż, każdy ma swoje nałogi...

Jakoś tak ostatnio nie pokazywałam Wam moich nowych swetrów, a właśnie swetry plotę najczęściej. Trochę się uzbierało nieopisanych projektów, no to się chwalę....

Oto więc mój Iwon Zielony, uwielbiam ten sweter i chodzę w nim bardzo często. Wiele z Was ma już dawno swojego Redy by Ankestrick a ja dość długo nie mogłam się za niego zabrać. Ciągle coś pcha mi się na drutki i dla siebie nie ma kiedy, same wiecie jak to jest. A teraz już marzy mi się następny. Zresztą od razu wydziergałam też taki sam dla Joasi. To ten fioletowy.

Redy to bardzo ciekawy projekt, jak to często u mnie bywa zachwyciłam się cudnym w kolorze magenta, wykonanym przez Gosik na Ravelry (klik). Miałam w swoich zbiorach dwa moteczki ślicznej zielonej Alpaki Boucle BC Garn , w sam raz na taki sweter, więc uplotłam sobie i mam.



Na szczególną uwagę w tym projekcie zasługuje trapezowy golf, który bajecznie się układa



Kolor włoczki przypomina barwę smakowitej zupy z porów


Joasi najwyraźniej się podobał, więc Jola wygrzebała w swoich zbiorach dwa motki tej samej alpaki i miałyśmy dla naszej wspólnej przyjaciółki prezent gwiazdkowy z którego się ucieszyła, a sweter nosi z radością podobnie jak ja. Jola tez ma taki..






Ten golf otuli jak jest chłodno, ale można go fajnie obniżyć i tworzy wówczas fajny dekolt



Tutaj jego kolor jest najprawdziwszy:







Szczegóły techniczne:
Wzór:  Redy by Ankestrick , dostępny na Ravelry
Włóczka:  20 dag,czyli 2 całe  motki (po 100 g) Alpaca Boucle BC Garn,
500 m/10 dag- (89%  alpaka i 11% poliamid)
Druty: nr 4

niedziela, 7 stycznia 2018

GRANATOWY KRAWAT Z CYTRYNKĄ

Kiedy zaprzyjaźniony Młodzieniec poprosił mnie bym zrobiła mu na drutach krawat to lekko zbaraniałam... Nie wypadało mi odmówić, bo go lubię, do tego jego tata zrobił dla mnie fajne etykiety z logo Gabidrut. Nie bardzo wiedziałam jak się do tego zabrać. Nigdy krawatów nie dziergałam. 

Po pierwsze zadumałam się nad materiałem. Ma być lejący, nie kosmaty, lekko połyskliwy i fajny, więc pomyślałam o Divie Alize. Niestety nie było granatowej, padło więc na cieńszą wersję tej jedwabistej mikrofibry-Forever Crochet. Jest bardzo cieka, więc zdecydowałam się na dzierganie z podwójnej nitki .

Potem to już zupełnie nie wiedziałam jak się za to zabrać i od której strony. Pomocą okazał się niezastąpiony skarbiec pomysłów i wzorów- Ravelry. Wzór który mi najbardziej spasował okazał się darmowy, więc radośnie przyjęłam bonusik i do dzieła ryżowym splotem przystapiłam.....

Dłubałam baaaaardzo długo......


W trakcie pracy zorientowałam się, że lewa strona wygląda nieciekawie, ale jakoś musiałam przecież te kropki zrobić. Jakbym je wyszywała, to też byłoby widać. Postanowiłam to zamaskować.Zrobiłam więc podwójną warstwę i zszyłam. Jako,że krawat miał być długi na 140 cm, zrobiłam na 280- w jednym kawałku. Po zszyciu i związaniu w węzeł przypominał wąski szalik. Ręce mi opadły...tyle dłubania 10 -oczkowych rządków....

Rozwiązaniem okazało się przecięcie krawaciska w połowie, co dało w rezultacie:  krawaty dwa. 
No i Wojtek przy okazji zyskał dodatkowy, ryżowy krawat. Może mieć na zmianę.... 



Ryżowy wzór daje złudzenie tkanego splotu, a cytrynowe kropeczki ożywiają monotonię granatowych oczek.







Szczegóły techniczne:
Wzór:  Moja radosna twórczość własna, oraz wzór z Ravelry Tie Me Up by Bernat Design Studio
Włóczka: Forever Crochet (600 m /10 dag), robiąc podwójną nitką zużyłam 10 dag, czyli 2 motki granatowej,oraz cytrynową (niewielka ilość ) na kropki
Druty:2,75