Cieszę się,że jestem z Wami w świecie naszych ukochanych włóczek i wzorków. Miło wiedzieć,że jesteście i też ciągle machacie drutkami i szydełkiem. Dzięki Wam świat jest bardziej przyjazny. Dzięki Kochanej Eli z Dzianinowego Studia, którą miałam szczęście osobiście poznać w wakacje teraz zapachniało u mnie pysznym pierniczkiem. Mam też wełenkowy kaptur od Mojej Kochanej Małgosi z bloga Radosna Twórczość. Testowała wzór od Asji , naszej ulubionej projektantki.Wszystkie niesforne kosmyki się mieszczą i jest mi cieplutko, bo kaptur ma właściwości szyjogrzejne i na dodatek jest zrobiony z mojej ulubionej Cashmiry Alize w fajnym kolorze magenta dawniej zwanym fuksją. Mój syn twierdzi,że to kaptura Assasyna.
Dziękuję bardzo Małgosiu!
Szara magnolia, którą już widziałyście w poprzednim poście poleciała do Mojej Kochanej Adresatki, ale powstają następne. Mnie marzy się granatowa, ale na razie zrobiłam kolejną szarą, też z Shetlandu. To bardzo fajny wzór więc zrobię na pewno jeszcze inne kolorki. W moim koszyczku już niecierpliwią się kolejne moteczki, a ja utknęłam z robotą, bo brakło mi włóczki na rękawy kołowca Pole.
Zaczynałam moją Magnolię krzyżowo i nieco ciemniejszym odcieniem szarości, ale zamierzony efekt jest bardziej widoczny jest na zdjęciach niż w rzeczywistości.
Szczegóły techniczne:
Wzór : Magnolia
Włóczka: 50 g Shetland 530 Yarn Art (220 m w 10 dag)
Druty : Ściągacz druty nr 4, wzór druty nr 6