czwartek, 11 maja 2017

CZAPKI MĘSKIE, NA ZIMNĄ WIOSNĘ!

Na moje uwagi dotyczące chodzenia z gołą głową w czasie potężnych mrozów w zimie powiedział, że właściwie to nie ma fajnej czapki.Nie do końca zgadzam się z tą tezą, bo nikomu nie zrobiłam tak wielu czapek jak synowi własnemu rodzonemu. Znalazł fotkę w sieci i zapytał, czy taką umiałabym zrobić. Mój duży synek zażyczył więc sobie czapkę z intrygującym motywem. No to matka jak matka, potraktowała to jak wyzwanie!A,że talentu nie mam rysowniczego, ubrałam okulary, kartka w kratkę i ołówek w dłoń i przerysowałam krzyżykami to co widziałam na ekranie. No i potem to już  z górki, drutki śmigały i czapka powstała szybko, by osłonić przed mrozem kochaną głowę! Tylko nie mów nikomu,że matka Ci taką zrobiła na której trzy pary reniferów kopulują radośnie wśród drzew!








I jeszcze taka:


I druga męska, dla męża też trzeba nową, ale bez takich tam.



Taka prosta, ryż i paseczki i pompon . Zaczęłam krzyżowo szarym kolorem, żeby brzeg był ciekawy.




Na niemęskiej Modelce wygląda tak:

Szczegóły techniczne:
Wzór:  Wzór kopulujacych reniferów przerysowany z sieci i radosna twórczość własna, a dwie pozostałe to w ogóle radosna twórczość własna
Włóczka: Amarantowa i szara Alize Lanagold Fine, oraz czarne wełenki z zapasów
Druty: nr 3 na początek i nr 4

13 komentarzy:

  1. Czapka z reniferami jest cudna. Wzory żakardowe są piękne i bardzo pracochłonne. Od dłuższego czasu przymierzam się do takich, ale jeszcze nie dojrzałam decyzji. Podziwiam :) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie,że się podoba, troszkę szalony wzór, ale taki radosny! Pozdrawiam pięknie!

      Usuń
  2. Czapki super. Reniferki też:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. w sumie to wiosna taka, ze ja jeszcze berecik zakładam jak wychodze na spacer do lasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja szczególnie ta z reniferami!!!:)))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajna ta "figlarna" z reniferami. Mama bardzo utalentowana! Pozdrawiam, madameFiuFiu

    OdpowiedzUsuń
  6. Obie bardzo fajne ale pierwsza bardziej mi się podoba:) Dobrze, że synuś ma taką dobrą mamę:) A co Ty masz w tym słoju? jakieś resztki włóczek?:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta z reniferami hit jakich mało :)) Też kiedyś na ten wzór natrafiłam ale cóż nikogo chętnego do promowania miłosnych reniferów nie znalazłam - miło, że wzór jednak ujrzy światło dzienne bo w zimne i paskudne dni wywołuje uśmiech :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. HAhahahaha!!! Renifery rządzą! Gabi Twój talent nie ma granic :) Gratuluję Twoim dzieciom takiej mamy!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam takie nieodparte wrażenie, że widziałam już te reniferki ;))) hihihi
    Jak wiadomo, czapek zawsze jest za mało ;)
    Pozdrawiam serdecznie Gabi :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Motyw z czapki z reniferami proszę koniecznie opatentować. Będzie miał wzięcie! Gratuluję poczucia humoru i wykonania:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Reniferki są cudne i tak radośnie figlują na wiosnę ;) Zdolna bestia z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wprawdzie nie miałabym odwagi osobiście takiej nosić ;/ Ale jest to najlepsza najpiękniejsza, najoryginalniejsza czapka jaką widziałam w ostatniej dekadzie :) O reniferkach piszę :)

    OdpowiedzUsuń