Zaczął się czas przygotowań prezentów świątecznych, więc i ja się sprężam.Obok mojej chusty (pierwsza z prawej), koło Safirki, dwie prezentowe. Nie udało mi się kupić miętowej alpaki, więc dodałam limonkową, stąd różnica w kolorach. Nie odmówiłam sobie pokazania Wam mojej Flower Flakes według projektu Iwony Eriksson, którą już chwaliłam się tutaj, teraz w towarzystwie siostrzanych chust.Teraz nie da się w ogrodzie, bo tam mnóstwo modrzewiowych igiełek i zimno bardzo. Okazało się,że tylko na naszym dużym łóżku się mieszczą, Safirka oczywiście też, udaje,że wlazła tu pierwszy raz !
Robienie równocześnie dwóch jednakowych chust, oczywiście wykorzystałam na drutkowe eksperymenty. Jedną zaczęłam od granatów, a drugą od zieleni z motków Delight Drops. Niewiele wpłynęło to na ułożenie się kolorów w dalszej części chusty.
Jak na domownika przystaje, Safirka pozuje do zdjęć.
Kolejny eksperyment przeprowadziłam w dalszej części roboty. W momencie, gdy kolorki zamieniają się miejscami i w oryginalnym wzorze na przemian przerabia się po dwa rzędy ściegiem francuskim, ja w jednej chust po prostu zamieniłam kolory miejscami, a wzór kontynuowałam tak, jak we wcześniejszym etapie. Podpatrzyłam taki myk u gosik, i mam go już w mojej Flower Flakes. Tym razem jednak mogłam porównać i same oceńcie, tak jest fajniej.Poniżej ilustracja do tego eksperymentu.
| Oto chusta robiona zgodnie z oryginalnym wzorem, po dwa rzędy francuskim, obydwoma kolorami przemiennie |
| A tutaj robiłam dwa rzędy francuskim, jednym kolorem a dwa jerseyem zmieniając na drugi kolor |
A teraz tradycyjnie szczegóły techniczne:
i na falbankę 1 motek granatowej Babyalpaka Silk Drops 6935,
DRUTY: Addi nr